Zapraszam także na mój fanpage na FB: Sznurkiem malowane
Blog > Komentarze do wpisu

Powystawowe inspiracje bursztynem

Po Amberifie pozostały mi już tylko wspomnienia... J wspomnienia oraz kilka interesujących pamiątek które pokażę przy okazji kolejnego posta.

Natomiast tematem obecnego jest niezwykły materiał jubilerski jakim jest bursztyn. Muszę Wam wyznać jednakże że nie zawsze myślałam o bursztynie w takich superlatywach. Kiedy byłam małą dziewczynką, ta cudowna kopalna żywica drzew iglastych była bardzo popularna wsród kobiet z rocznika moich babć i wraz z moim wzrostem utrwalała się w mojej podświadomości jako forma prostych korali z bursztynowej sieczki. Jego prawdziwe piękno przemówiło do twórczej strony mojego JA dopiero niedawno, 2 lata temu zaledwie. Stało się to dzięki pracom wykonywanym przez kolegę niejako po fachu ;) Kolega oczywiście sutaszu nie robi, tworzy w metalu i jeśli będę miała okazję pokażę Wam kilka jego prac. Było to dla mnie jak objawienie. Nagle okazało się że bursztyn nie jest tylko sieczką czy oczkiem w pierścionku w małym sklepiku na starym mieście. Zauważyłam że nigdy się tak naprawdę nim nie interesowałam, traktowałam jak coś tak powszechnego jak kamień na ulicy. Może Wam się wydawać że przesadzam ale uwierzcie, jestem z Gdańska, trzy czwarte swojego życia mieszkałam prawie w centrum, u nas o bursztyn to się potknąć można.

I nagle Go zobaczyłam. Tak jakby po raz pierwszy w życiu. I okazało się że jest stworzony dla mnie, nie ma dwóch takich samych... jest tylko wariacja bursztynu na swój temat, każdy jest inny, oryginalny, niepowtarzalny: biały, transparentny, mieszany, z inkluzją, bez, zabrudzony... zabrudzenia nadają niesamowitych walorów, o kształtach nie wspomnę, tu już jest czysta dowolność. Jednak najlepsze jest w nim coś innego - jest idealny do sutaszu.

bransoleta sutasz z bursztynem

bransoleta sutasz z bursztynem

bransoleta sutasz z bursztynem

bransoleta sutasz z bursztynem

Jeżeli kiedykolwiek bedziecie w trójmieście, zapraszam do Gdańska :)

W jednej z części Zespołu Przedbramia ulicy Długiej, jakim jest Katownia, obecnie znajduje się Muzeum Bursztynu

Prezentuje ono historię powstania bursztynu, jego właściwości, pozyskiwanie oraz obróbkę  na przestrzeni dziejów. Warto zwiedzić z uwagi na wspaniałe eksponaty wyrobów z bursztynu.

A.



czwartek, 31 marca 2016, sznurkiemmalowane

Polecane wpisy

Komentarze
2016/08/22 12:33:43
Piękne :)

Informacje

Witam, na imię mi Ania, tworzeniem biżuterii zajmuję się od paru lat. Moja historia zaczęła się od prostych form typu koralik na bigielku, przebiegała poprzez makramę i beading by ostatecznie umościć się wygodnie w technice haftu sutasz. I póki co siedzi tam do dziś;)Tworzone przeze mnie przedmioty są pojedyńczymi egzemplarzami. Jeżeli podoba Ci się to co robię i chciałabyś otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zapisz się newsletter:)